dodaj wpis

Kredyt hipoteczny we frankach szwajcarskich

Jak się okazuje, banki nie przestają zachęcać swoich klientów do zaciągania kredytów hipotecznych we frankach szwajcarskich. Bardzo mnie to dziwi. Rynek walutowy nauczył mnie jednego - waluty to gra, w której do samego końca nie możemy być pewni rezultatów.

Oczywiście, tak ważni gracze na rynku jakim są banki, mogą z dużym prawdopodobieństwem przewidywać zachowania rynku, a w pewnym stopniu, jak widzimy ostatnimi czasy, równiez o jego zachowaniu decydować. Ostatnio również widzieliśmy, że zobowiązania kredytobiorców korzystających z kredytów hipotecznych we frankach mieli poważne obawy, co do słuszności podjętych decyzji. Ich zobowiązania w krótkim czasie wzrosły o kilkadziesiąt procent, niejednokrotnie przekraczając wartość zakupionej nieruchomości.

Jeśli kursy walut potrafią się zmienić w tak krótkim czasie, jak ktokolwiek może sugerować zaciągnięcie zobowiązania walutowego na 30 i więcej lat? A może jednak ten ktoś ma rację? Pamiętajmy jednak, że banki nawet w czasach kryzysów niektóre sytuacje obracają na swoją korzyść, a winę za wszelkie niedogodności spychają właśnie na kryzys. I tak, banki zaczęły żądać dodatkowych zabezpieczeń, tak, jakby winę za zmiany kursowe ponosili kredytobiorcy. Sytuacja przycichła, ale doskonale obrazuje zachowanie banków. Dlatego zachęcam do kontaktu z doświadczonym obserwatorem rynku walutowego, lub skorzystaniem z firm doradczych.